Start

Ciekawostki

Słyszę skórą

Słowa twe pieszczą – mówi poeta. Pieszczą dosłownie. Badania dowodzą, że zmysły słuchu i dotyku nie są tak odrębne, jak nam się wydaje…
Jednym z najbardziej uciążliwych dźwięków, jakie możemy usłyszeć podczas zasypiania, jest… bzyczenie komara. Jakże często z tego powodu nie możemy zasnąć, przewracamy się z boku na bok. A co więcej – bardziej jesteśmy wtedy wyczuleni na wszelkie bodźce dotykowe. Naukowcy z Hopkins University pod kierunkiem Jeffreya M. Yau postanowili sprawdzić, w jaki sposób słuch wpływa na dotyk.
Uczestnikom eksperymentu nakładano na uszy słuchawki, słyszeli w nich dwa dźwięki o różnej częstotliwości – mieli ocenić, który z nich jest wyższy. Podczas badania palec badanego spoczywał na podkładce, która emitowała wibracje o różnych częstotliwościach. Okazało się, że wibracje odczuwane przez palec wpływały na ocenę dźwięków, i odwrotnie.
Jak to możliwe? Dźwięki odbieramy przecież za pomocą uszu, a dotyk odczuwamy dzięki receptorom znajdującym się w naszej skórze. Te dwa zmysły mają odrębne receptory. Ale fakt, że zmysł dotyku i słuchu oddziałują na siebie podczas odbioru bodźców słuchowych i dotykowych, oznacza, że mózg prawdopodobnie łączy te dwa rodzaje informacji.
Podobne badania przeprowadził zespół prof. Tony ‘ ego Ro, psychologa z  City College of New York. Badani słuchali dźwięków oraz odczuwali wibracje na rękach i stopach, a naukowcy monitorowali pracę ich mózgu za pomocą encefalografu i rezonansu magnetycznego. Chcieli w ten sposób zmierzyć odpowiedź sensoryczną, a jednocześnie zobaczyć, które obszary mózgu są aktywne podczas odpowiedzi na dźwięki i dotyk. Efekt? Badania dowiodły, że informacje pochodzące z tych zmysłów ulegają połączeniu. Okazuje się, że dźwięki wpływają na to, co czujemy, i mogą wywołać wrażenie dotykania.
Można dzięki temu mieć nadzieję, że powstanie nowa terapia dla osób z uszkodzeniem zmysłu słuchu czy wzroku. Być może w przyszłości wrażeniami dotykowymi uda się zastąpić brakujące informacje słuchowe i wzrokowe.

Źródło: Charaktery ( wydanie specjalne ) nr 4 ( 15)/2011